Ciało człowieka stanowi bardzo ważny element w dyskursie o kulturze, gdyż z jednej
strony jest uwikłane w procesy biologiczne i mocno związane z naturą, z drugiej strony
natomiast – jest konstruktem kulturowym stale poddawanym społeczno – historycznej
„obróbce”. Zostaje więc, obok instynktów tym, co najbardziej naturalne, a jednocześnie stale
determinowane przez kulturę, poddawane jej naciskom i zmiennym wymogom,
dyscyplinowane przez nią.

Nasze ciała są bardzo ważne gdy popatrzy się na historię człowieka i jego kulturę. Ciało jest niezwykłym tworem. Z jednej strony mamy serce, płuca, wątrobę, żołądek, funkcjonujemy jako być biologiczny. Jednak z drugiej strony od wiek wieków dokonujemy różnych modyfikacji jeśli chodzi o nasze ciała. Przebijamy różne jego części, malujemy - bez względu na płeć i pochodzenie. Wiele osób z różnych plemion poszło w tej kwestii niezwykle daleko, kojarzycie obręcze na szyje które mają spowodować, że szyja kobieca będzie dłuższa? Albo przebijanie sobie języków, policzków i wielu innych partii ciała? Dla jednych to masochizm, dla innych wyda się czymś zupełnie naturalnym. Wszak nie każda kultura nakazuje zasłanianie twarzy. Kobiety w jednej części świata chodzą z zasłoniętymi twarzami podczas gdy w innej z piersiami na wierzchu i ani dla jednych, ani dla drugich nie jest to niczym dziwnym, nienaturalnym, złym. Ludzkie ciało przez cały czas niezmiennie pozostaje determinowane przez względy kulturowe, poddaje się ich naciskom i różnorakim wymogom.

Biżuteria może przybierać różnorakie postaci. Na dworach królewskich mężowe i damy nosili drogie, ciężkie pierścienie w które niejednokrotnie byli całowani przez podwładnych. Dzikie plemiona przebijały sobie uszy i inne części ciała kośćmi zwierząt, na szyi mężczyźni wieszali ich kły. Zawsze biżuteria idzie w parze z pokazaniem czegoś, unaocznieniem, przykładowo: jestem damą; jestem myśliwym; jestem twoim władcą a tyś moim poddanym; jestem drogim adwokatem, spójrzcie na mój zegarek i spinki do mankietów…

Dlatego też obdarowując bliskich biżuterią musimy wiedzieć, czy lepiej kupić drogie komplety biżuterii jeśli osobą obdarowywaną jest elegancka, modnie się nosząca ciotka, czy lepiej przejrzeć jakie mamy do wyboru bransoletki, kiedy swoje święto ma nasza koleżanka. Nie muszą być drogie, co więcej mogą być zrobione przez nas samych. Dla naszego taty też mamy wybór: obejrzyjmy na przykład zegarki lub mniej drogie naszyjniki!

Jak widać biżuteria jest i pozostanie z człowiekiem zapewne tak długo, jak on sam będzie zamieszkiwał naszą planetę. A być może gdy przeniesie się na inną… także będzie zdobił swoje ciało? Moim zdaniem tak właśnie będzie.