Wielokrotnie zastanawiałem się nad wyborem miasta, w którym chciałbym pracować. Miałem dużo związanych z tym dylematów. Nie wiedziałem, czym mam się kierować decydując się na konkretne miejsce. Pomogła mi metoda, którą odnalazłem w pewnym poradniku dotyczącym polskiego rynku pracy. Kiedy ją zastosowałem od razu zdecydowałem się na konkretne miasto –Szczecin.
Cała metoda polega na pewnym systemie eliminacji poszczególnych kwestii. Na początku wypisałem sobie około dziesięciu miast polskich, w których chciałbym pracować. Kierowałem się jedynie walorami architektonicznymi i ogólnymi wiadomościami na ich temat. Oczywiście, kilka miast nadal oznaczało tysiące wolnych stanowisk w przeróżnych branżach. Dlatego następnie zawęziłem obszar tychże miejsc do tych, w których mógłbym wykorzystywać moje największe umiejętności. Zanim jednak to zrobiłem, dokładnie przeanalizowałem swoje najcenniejsze zalety.
Kiedy wiedziałem już jakie umiejętności najbardziej wiązałem z moją przyszłą posadą, zabrałem się do rozmyślania na temat dziedziny, w której mógłbym pracować. Po głębszej i kilku godzinnej analizie uznałem, że najlepszą będzie branża, która jest ściśle związana z kierunkiem studiów. Jednak, nadal nie wiedziałem, jakie dokładnie interesują mnie miejsca pracy. Zastanowiłem się nad tym, czy preferuję instytucje państwowe, prywatne firmy, organizacje, fundacje, szpitale itp. Dokonałem kolejnego zawężenia obszaru. Zostały mi w ten sposób trzy miasta. Następnie zacząłem zasięgać informacji na temat tych trzech miast. Interesowała mnie przede wszystkim kwestia gospodarcza, kulturalna oraz możliwości samorozwoju. Wykorzystałem do tego moich dawnych znajomych mieszkających w tych miastach. Uzyskałem cenne informacje na temat rynku pracy, wynagrodzeń, możliwości awansu i podwyżek. Co do jednego miasta, które było mi zupełnie obce, skorzystałem z bazy internetowej i prasowej. Dzięki temu wiedziałem już mniej więcej, w jakim mieście praca najbardziej mnie interesuje. Postanowiłem dokładnie zbadać oferty pracy w tymże mieście w wybranej wcześniej branży.